Forum Rozwoju Lublina - Lublin w ogólnopolskiej prasie

Get the Flash Player to see this player.
Flash Image Rotator Module by Joomlashack.
Image 1 Title
Image 2 Title
Image 3 Title
Image 4 Title
Image 5 Title

1kosminek4.jpg

Logowanie

Wiadomości RSS

Użytkownicy Online

None
Lublin w ogólnopolskiej prasie Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Adam Cis   
10.07.2008.


             Mamy przyjemność poinformować , ze dnia 10 maja 2008 roku w lokalnych wydaniach dziennika Polska the Times (Dziennik Bałtycki, Dziennik Zachodni) pod tytułem "Miasto szlachtą stojące", ukazał sie artykuł promujący Lublin. Dwa tygodnie później, po dobrych ocenach jakie uzyskał w centrali redakcji, ten sam artykuł ukazał sie w ogólnopolskim wydaniu gazety Polska the Times, docierającym tam gdzie wydawnictwo nie posiada lokalnych tytułów np. w Warszawie, Szczecinie, Białymstoku, Rzeszowie, Olsztynie, Bydgoszczy. Po w/w publikacjach zasięg artykułu objął  prawie całą Polskę. Artykuł ten jest naszym wkładem w promocję miasta i przybliżanie bogatej historii Lublina, mieszkańcom pozostałych regionów kraju. W dalszej części  prezentujemy artykuł przed korektą dziennikarską, czyli w pełnej, pierwotnej formie.
 
 
Lublin - historia w jednym kawałku

 

            Lublin należy do tych miast w Polsce, o których mieszkańcy pozostałych części kraju mają raczej blade pojęcie. Dla wielu osób spoza wschodniej Polski nie kojarzy się po prostu z niczym, innym może jako ośrodek akademicki,  albo co gorsza postrzegany jest tylko jako jedno z miast „ściany wschodniej”, najczęściej z pejoratywnym wydźwiękiem. Kto kiedykolwiek trafił jednak do miasta nad Bystrzycą, przekonał się jak bardzo stereotypy te różnią się od rzeczywistości.

             Niewątpliwym atutem Lublina jest bogactwo architektonicznych, urbanistycznych i kulturowych świadectw przeszłości. Jest on jednym z niewielu miast w Polsce, w których jak na dłoni widać przekrój stylów architektonicznych niemal wszystkich epok. Idąc w kierunku zachodnim, począwszy od Zamku Królewskiego (sam zamek w szacie neogotyckiej) w którym zachował się romański donżon i gotycka kaplica, poprzez Stare Miasto pełne gotyckich i renesansowych kamienic i świątyń, poprzez klasycystyczne i historyzujące Krakowskie Przedmieście, secesyjną ulicę 3 maja, próbki „stylu narodowego” z początków XX w. z ul. Chopina, dość obficie reprezentowany międzywojenny modernizm dzielnic zachodnich aż po socrealizm pierwszych budynków UMCS czy osiedla ZOR Zachód. To najbardziej „edukacyjny”, choć oczywiście nie jedyny kierunek poznawania miasta.

Średniowieczna wschodnia flanka Polski

Osadnictwo na terenie Lublina sięga czasów wczesnośredniowiecznych. W czasach monarchii piastowskiej miasto stanowiło punkt nadgranicznej obrony przed atakami Litwinów, Tatarów i książąt ruskich. Stąd istniejący do dzisiaj donżon  na Zamku Królewskim będący siedzibą kasztelana.  Lokacja miasta na prawie niemieckim nastąpiła w początkach XIV w. Za czasów kazimierzowskich Stare Miasto zostało zaopatrzone w mury, z których ocalały dwie bramy miejskie: Brama Grodzka,  stanowiąca symbol Lublina Brama Krakowska,  a także Baszta Półokragła i gdzieniegdzie relikty murów kurtynowych. Stare Miasto pełne jest  kamienic, pierwotnie gotyckich, przebudowanych  w stylu renesansowym, z których najciekawsza jest znajdująca się przy rynku Kamienica Konopniców wyróżniająca się bogatym detalem kamieniarskim. Na Placu po Farze znajdują sie relikty najstarszego lubelskiego kościoła zaznaczone w postaci nadbudowanych fundamentów, a nieco dalej bazylika dominikańska pw. św. Stanisława, do której warto zajrzeć nie tylko ze względu na walory artystyczne wyposażenia kościoła, czy krzyż, na który zaprzysięgano Unię Lubelską, ale i po to, aby zobaczyć obraz  „Pożar miasta Lublina”, który pokazuje, jak wyglądało miasto w początkach XVIII w. Wątek pożaru Lublina, oraz sam obraz, zostały wykorzystane do przygotowania spektaklu słowno-muzycznego, który odgrywany jest każdorazowo po przejściu przez podziemną trasę turystyczną. Podczas zwiedzania trasy podziemnej można zaznajomić się z rozwojem przestrzennym miasta w ciągu wieków oraz z rekonstrukcjami wyglądu różnych budowli charakterystycznych dla miasta. Jeśli ktoś z kolei lubi zwiedzać miasta „od góry” to zachęcam   do  wspięcia się na Wieżę Trynitarską, stanowiącą bramę między Starym Miastem a barokową Archikatedrą (jak najbardziej warta zobaczenia). Wieża Trynitarska jest nie tylko punktem widokowym, ale mieści się w niej również muzeum sztuki sakralnej. Z wysoka lepiej można dojrzeć  cechę charakterystyczną Starego Miasta w Lublinie, które w odróżnieniu od większości innych miast lokowanych na prawie niemieckim, zabudowywanych na planie „szachownicy”, ma nieregularną siatkę ulic. Dodajmy do tego położenie Starego Miasta na wzgórzu i otoczenie innymi wzgórzami, na których rozwijało sie miasto, i mamy niezwykle urokliwe i intrygujące miejsca spacerów. Dzięki położeniu na wzgórzach i słabo zabudowanej dolinie Bystrzycy można podziwiać wspaniała panoramę Starego Miasta. Równie szeroki widok na wzgórza: Zamkowe i Staromiejskie roztacza się ze wzgórza Czwartek w okolicy kościoła św. Mikołaja.

Lublin – miasto szlachty

        Miasto jako takie, historycznie zazwyczaj kojarzy się z mieszczaństwem. W dawnej Rzeczypospolitej w czasach jej rozkwitu mieszczaństwo najsilniejszych miast królewskich, zwłaszcza Gdańska, stanowiło potęgę do tego stopnia, że  niejednokrotnie walczyło z królem. Istnieją wszakże miasta historyczne, których specyfika  odbiega od tego schematu. Zalicza się do nich cała kategoria miast prywatnych, których najdobitniejszym przykładem jest Zamość, czy miast biskupich jak np. Kielce. Specyfika, polegająca na dominacji w miastach podmiotów innego stanu niż mieszczański jest do dzisiaj widoczna w urbanistyce i architekturze starych części tych miast.

Lublin, choć był miastem królewskim, od czasu Unii Lubelskiej, a zwłaszcza od momentu utworzenia Trybunału Koronnego - najwyższego sądu dla szlachty z prowincji małopolskiej, został zdominowany przez ten stan. Świadectwem tego jest stojący do dzisiaj na rynku Starego Miasta budynek Trybunału Koronnego. Większość osób odwiedzających ten fragment miasta uderza nieproporcjonalnie duży rozmiar budynku w stosunku do placu, na którym stoi. Nic dziwnego. Budynek ten bowiem to rozbudowany stary ratusz lubelski, początkowo gotycki, później renesansowy, w końcu przebudowany pod koniec XVIII w. w stylu klasycystycznym przez Dominika Merliniego. Jest to jedyny istniejący do dziś budynek trybunału z czasów I Rzeczypospolitej.

Z Trybunałem Koronnym, a zwłaszcza z opinią o niezwykłej przekupności jego sędziów związana jest najsłynniejsza legenda lubelska – legenda o pokrzywdzonej przez sędziów wdowie i czarciej łapie. Wedle tej legendy sąd czartów miał wydać (i przypieczętować wyrok ognistą łapą) wyrok sprawiedliwszy niż przekupni sędziowie trybunalscy.

Świadectwem wpływu przedstawicieli stanu szlacheckiego na miasto jest również duża ilość pałaców magnackich: Lubomirskich i Czartoryskich przy placu Litewskim (sąsiadujące z pałacem gubernatora z czasów carskich) czy pałac Sobieskich przy ul. Bernardyńskiej.. Z obecnością magnaterii wiązała się także duża ilość fundacji kościołów i klasztorów, tak więc i w tej dziedzinie Lublin jest pełen niezwykłych zabytków. Spośród zabytków architektury sakralnej, oprócz wymienionej wcześniej bazyliki dominikańskiej i Archikatedry warto wspomnieć także kościół pobernardyński, w którym przechowywana jest relikwia św. Walentego,  Karmelitów, Kapucynów, pobrygidkowski fundacji króla Jagiełły, podobno budowany rękami jeńców krzyżackich, i wiele innych.

Jerozolima Królestwa Polskiego

Tak był nazywany Lublin wśród Żydów polskich. Stanowił ośrodek żydowskiego życia kulturalnego i religijnego, zwłaszcza chasydzkiego. Był siedzibą Sejmu Czterech Ziem- najwyższego organu samorządu żydowskiego. Dzielnica żydowska obejmowała tereny wokół Zamku i północnego brzegu rzeki Czechówki. Ludność żydowska zamieszkiwała też w znacznej części przedmieścia Wieniawa. Miejsca te w okresie okupacji przez Niemcy hitlerowskie zostały dosłownie zrównane z ziemią, a ludność wymordowana w specjalnie założonym obozie na Majdanku, stanowiącym obecnie muzeum. Dziś z dzielnicy żydowskiej zachowała się studnia stojąca przed wojna przy ul. Szerokiej – głównej ulicy żydowskiego podzamcza, oraz fragmenty wzdłuż ul. Lubartowskiej wraz z budynkiem wyższej uczelni rabinicznej – Jeszywy.

Lublin dzisiaj

Obecnie to, co najbardziej wpływa na oblicze miasta, i co jest widoczne na pierwszy rzut oka, to fakt, że Lublin jest dużym ośrodkiem akademickim, o dużym odsetku studentów w stosunku do całkowitej liczby ludności. Dzięki temu jest to miasto o wielu propozycjach imprez o charakterze kulturalnym i rozrywkowym. Sympatyczną stroną miasta jest wielość różnego rodzaju knajpek, restauracji, pubów i klubów, zwłaszcza położonych w starych częściach miasta W niektórych z nich odbywają się cyklicznie koncerty czy występy kabaretowe. To w staromiejskiej Winiarni u Dyszona swoja karierę zaczynał najbardziej znany kabaret Ani Mru Mru, jak i dobrze się zapowiadający Smille. Spacerując deptakiem możemy zatrzymać się w jednej z wielu knajpek, gdzie w cieniu parasola dane nam będzie podziwiać dominujące nad miastem zabytkowe wieże,  świadczące o dawnej potędze i znaczeniu miasta Z większych imprez kulturalnych o zasięgu międzynarodowym warto wymienić „Konfrontacje Teatralne” czy festiwal filmów dokumentalnych „Rozstaje Europy. Niezapomnianych przeżyć dostarczy nam uczestnictwo w Nocy Kultury odbywającej się w dniach 16-17 czerwca. Niemniejszą atrakcją są Jarmarki Jagiellońskie, będące nawiązaniem do średniowiecznych, będących jednymi z największych w ówczesnej Europie. Wśród gęsto rozmieszczonych kramów i stoisk odnajdziemy wiele pamiątek, wyrobów rękodzieła, zapoznamy się z niemal zapominana sztuka kowalska, a także będziemy mogli wybić własną średniowieczna monetę. Równie dużo atrakcji czeka nas pod Zamkiem gdzie odbywają się turnieje rycerskie oraz inscenizacje dawnego życia mieszczańskiego.

     Kiedy nasyceni niezwykłym klimatem Koziego Grodu zapragniemy odpocząć wśród zieleni ciekawa propozycja jest spacer po XIX wiecznym Ogrodzie Saskim położonym przy dawnym trakcie na Warszawę. Nie mniej atrakcyjny jest Ogród Botaniczny UMCS, gdzie możemy zapoznać się z ciekawymi, nierzadko egzotycznymi okazami roślin. Po drugiej stronie ulicy znajduje się Muzeum Wsi Lubelskiej. W malowniczo położonym skansenie, spacerując wśród alejek, natkniemy się na stary wiatrak, wiele ciekawych drewnianych domków pochodzących z różnych zakątków Lubelszczyzny, oryginalne drewniane kościoły i dworek ziemiańskiej rodziny. 

    Mnogość atrakcji czyni z Koziego Grodu obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Polski. Lublin obok takich miast jak Kraków, Toruń czy Poznań świadczy o dużych walorach turystycznych i dziedzictwie kulturowym Polski.

 Autor: Halevi, Mrbee


Komentarze (1)add comment

Grzegorz Jędrejek said:

0
...
Gratuluje artykułu
 
sierpień 20, 2008
Votes: +0

Napisz Komentarz

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright 2017 Forum Rozwoju Lublina.