Get the Flash Player to see this player.
Flash Image Rotator Module by Joomlashack.
Image 1 Title
Image 2 Title
Image 3 Title
Image 4 Title
Image 5 Title
Migawki
|
Mamy przyjemność poinformować , ze dnia 10 maja 2008 roku w lokalnych wydaniach dziennika Polska the Times (Dziennik Bałtycki, Dziennik Zachodni) pod tytułem "Miasto szlachtą stojące", ukazał sie artykuł promujący Lublin. |
|
| Czytaj całość |
Menu Główne
| Strona główna |
| O Nas |
| Aktualności |
| Biuletyn |
| Inicjatywy |
| Opinie |
| Kontakt |
Logowanie
| Galeria Zamek |
|
|
|
| Autor: Piotr S | |||||
| 08.02.2008. | |||||
|
Galeria przy Zamku OBIEKT BĘDZIE MIAŁ TYLKO JEDNĄ KONDYGNACJĘ NADZIEMNĄ I BARDZO ROZBUDOWANĄ CZĘŚĆ PODZIEMNĄ Sąsiedztwo gmachu nie zepsuje widoku wzgórza Starego Miasta i królewskiego Zamku – twierdzą eksperci, którzy opiniowali projekt Galerii Zamek. Na działce u zbiegu al. Unii Lubelskiej i al. Tysiąclecia, naprzeciw Kaplicy Świętej Trójcy, stanie obiekt handlowy z ogromnym wewnętrznym parkiem. Budowa Galerii Zamek ma się rozpocząć wiosną. Gmach, zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków, nie może zakłócać chronionej staromiejskiej panoramy. Dlatego architekci z łódzkiego biura Archidea 2, którzy projektowali Galerię Zamek, zdecydowali się na wkopanie go w grunt. Głęboko. – Obiekt będzie miał tylko jedną kondygnację nadziemną i bardzo rozbudowaną część podziemną: obok sklepów poniżej gruntu znajdzie się też obszerny parking dla 951 samochodów – opowiada Wioletta Walczewska, projektant galerii. – Wewnętrzne przestrzenie zostaną otwarte. Poprzez szklany dach światło słoneczne docierać będzie aż na najniższy poziom. Kondygnacja naziemna została pomyślana tak, by nie „gryzła się” z sąsiadującą zabytkową architekturą. – W tym pomyśle nie chodziło o architektoniczną konkurencję z masywem zamkowego wzgórza – tłumaczy Wioletta Walczewska – Stworzyliśmy budowlę, która pozostaje w symbiozie z piękną staromiejską zabudową i wyraźnie wskazuje na szacowne sąsiedztwo. Ściany galerii są pokryte piaskowcem, wąskie jakby strzelnicze okna – to elementy nawiązujące do przeszłości, którą połączyliśmy z nowoczesnym szkłem i obszernymi pasażami spacerowymi. Do tego mnóstwo zieleni wokół i na samych ścianach budowli. Projekt łódzkich architektów podoba się specjalistom. – Galeria nie spowoduje zagrożeń widokowych dla wzgórza zamkowego i Starego Miasta. Wręcz przeciwnie, trafnie wpisuje się w to otoczenie i aranżuje – przekonuje dr inż. Marian Makarski, znany lubelski architekt. Janusz Nekanda-Trepka, rzeczoznawca Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków, zwraca też uwagę na dobre wykorzystanie zieleni otaczającej galerię. Drzewa nie są niższe od budynków, co w jego opinii łagodzi ich oddziaływanie widokowe na otoczenie, obiekt nie dominuje. Jednocześnie podpowiada, by inwestor został upoważniony do uporządkowania i zagospodarowania rejonu rzeki Czechówki. – By stworzyć w tym miejscu bulwar dla mieszkańców Lublina – tłumaczy Janusz Nekada-Trepka. Do projektu galerii nie ma też zastrzeżeń wojewódzki konserwator zabytków. Obiekt ma mieć powierzchnię ok. 74 tysięcy metrów kwadratowych; na ciągi spacerowe i sektory rekreacyjne, tworzące wewnątrz galerii przestrzeń publiczną, przeznaczono aż 45 tys. mkw. To jedyna w Polsce budowla handlowa o takich proporcjach wnętrza. Zwieńczeniem tego wewnętrznego parku ma być przeszklona platforma widokowa, skierowana na panoramę Zamku i Starego Miasta. – Do tej pory, w tej części Lublina nie było miejsca, z którym można by podziwiać staromiejską zabudowę – mówi Wioletta Walczewska. Lubelska firma Isabeau, która jest inwestorem obiektu, zapowiada, że budowa Galerii Zamek rozpocznie się w pierwszym kwartale obecnego roku. Zgodnie z planem ma potrwać do końca 2009. Inwestor nie ujawnia, ile kosztować będzie budowa. opracowano na podstawie artykulów z Kuriera Lubelskiego Komentarze (2)
![]()
K.Sawyer
said:
|
|||||
| "Lublin nad łąką przysiadł. Sam był - i cisza." Doskonale ilustruje strofę Czechowicza litografia A. Fitta (włąsność Muzeum Narodwe w Krakowie). I na tej łące łódzcy architekci, którzy nie znają Czechowicza i Fitta, i nie czują niezwykłości tego miejsca, zaprojektowali galerię. Rzeczoznawca Konserwatorów i dr Makarski, również malarz, cieszą się ze galeria nie przesłoni widoku wzgórza zamkowego i starego miasta. Ale Panowie! będzie widoczna z jednego z najcenniejszych punktów widokowych, z placu Po Farze, a przede wszystkiem nie pasują do łąki. Zamiast zieleni łąki pojawią się mury i przeszklone dachy kolejnego kiczowatej budowli. Lubelscy architekci i konserwatorzy, czy tak trudno wyobrazić sobie 500-1000 m pas łąki, nad Bystrzycą, okalalającą stary Lublin , w tym wzgórze starego miasta i wzgórze zamkowe. Biznesmeni! taka łąka w porze kwitnienia kaczeńców to prawie jak holenderskie pola kwitnących tulipanów podziwane przez miliony turystów! |
PK
said:
| Nic gorszego jak ogródki działkowe i ogólny nieład na błoniach już chyba nam nie grozi. Oczywiście wolałbym kompleksowe rozwiązanie urbanistyczne tych terenów. Błonie połączone z terenem otaczającym zamek np. szeroką na 20-30m kładką dla pieszych nad al. Unii Lubelskiej, która by tworzyła "naturalny" ciąg komunikacyjny - pytanie tylko dokąd? Fajnie by było gdyby był tam piękny park z duzymi fontannami, alejkami, dobra architektura, miejsce do relaksu w centrum miasta, gdzie można by posiedziec, napic sie, podyskutowac - ogolnie spedzic dobrze wolny czas. Marnować takie miejsce w centrum miasta to grzech... |
Napisz komentarz
Copyright 2007. All Rights Reserved.
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








