| Nowa siedziba Urzędu i Izby Skarbowej |
|
|
|
| Autor: Piotr S | ||||||||
| 31.01.2008. | ||||||||
|
Będą pieniądze na budowę nowej siedziby Izby Skarbowej w Lublinie. Informacja o zapewnieniu w przyszłorocznym budżecie państwa funduszy na tę inwestycję dotarła do Lublina z Ministerstwa Finansów.
– Skorzystają na tym podatnicy, którzy będą obsługiwani w lepszych warunkach. Nie chodzi tu tylko o nowe, klimatyzowane pomieszczenia, przeznaczone do obsługi naszych klientów, ale także o miejsca parkingowe dla zmotoryzowanych, których obecnie praktycznie nie mamy. Poza tym instytucje skarbowe w mieście będą mniej rozproszone. Wiele spraw będzie można załatwić szybciej i taniej. Poza tym budowa siedziby na Czechowie pozwoli zredukować koszty związane z działalnością Lubelskiego Urzędu Skarbowego, który obecnie musi wynajmować pomieszczenia w budynku przy ul. Chmielnej 4 od Lubelskiej Izby Lekarskiej – tłumaczy Mariusz Olech z Izby Skarbowej w Lublinie. Nowa siedziba skarbówki stanie na działce o powierzchni 0,8 ha położonej na Czechowie, u zbiegu ulic Szeligowskiego i Smorawińskiego. Znajduje się naprzeciwko budynków Telekomunikacji Polskiej. Grunt został kupiony od miasta w 2001 roku za około 1,5 mln zł. Zgodnie z projektem przygotowanym przez Pracownię Architektoniczną NOVA w Lublinie powstaną tu dwa biurowce o łącznej powierzchni blisko 11 tys. mkw., połączone salą operacyjną dla klientów. Obok budynków znajdzie się parking dla ok. 200 aut. Będą pieniądze na budowę nowej siedziby Izby Skarbowej w Lublinie. Informacja o zapewnieniu w przyszłorocznym budżecie państwa funduszy na tę inwestycję dotarła do Lublina z Ministerstwa Finansów. – Przed podjęciem decyzji o wpisaniu do budżetu tej inwestycji przyjechał do nas osobiście dyrektor generalny Ministerstwa Finansów. I gdy zobaczył jak pracujemy, nie miał wątpliwości, że ta siedziba jest potrzebna – mówi Tomasz Muliński, z-ca dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie Swój udział w załatwieniu sprawy ma Lubelska Loża Business Centre Club. – Co roku organizujemy konkurs na urząd przyjazny przedsiębiorcom. I co roku obserwujemy, w jakich warunkach obsługiwani są podatnicy, szczególnie w I Urzędzie Skarbowym. To po prostu wstyd – mówi Irena Szafrańska, dyrektor Lubelskiej Loży BCC. – Dlatego wystąpiłam do pani minister Zyty Gilowskiej, by zajęła się tą sprawą. I „rzutem na taśmę” się udało. – Taki głos poparcia z zewnątrz, w imieniu przedsiębiorców, na pewno nam pomógł – przyznaje Muliński. (MAG)
opracowano na podstawie artykulów z Kuriera Lubelskiego oraz Dziennika Wschodniego.
Komentarze (2)
![]()
Józiek
said:
|
||||||||
| I co to ma być!? Brzydkie to okropnie. Możeby wreszcie powstało w tym mieście coś co sprawiłoby że czlowiek by się poczuł jak w europejskim mieście a nie jak na prowincji. Miejscy architekci nie wiedzą ze prócz funkcji użytecznej budynek powinien być estetyczny. To badziewie ze zdjęcia nie odróznia sie od tych okropnych bloków a naprzeciwko stoja 2 budynki TPSA, które wyglądają całkiem przyzwoicie. |
Matiko
said:
| Izba Skarbowa w Lublinie mogła by powstac w innym miejscu.Mieszkańcom wieżowca bedzie to zawadzac. |
| « poprzedni artykuł |
|---|




