Forum Rozwoju Lublina - TAK dla Prezydenta, NIE dla plakatów

Get the Flash Player to see this player.
Flash Image Rotator Module by Joomlashack.
Image 1 Title
Image 2 Title
Image 3 Title
Image 4 Title
Image 5 Title

56316632hq2.jpg

Logowanie

Wiadomości RSS

Użytkownicy Online

None
TAK dla Prezydenta, NIE dla plakatów Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Daniel Stelmasiewicz   
21.11.2011.


 Przedstawiamy Państwu opinie Forum Rozwoju Lublina dotycząca "uchwały plakatowej", którą obiecał lublinianom przed ostatnimi wyborami Prezydent.

OPINIA


          Mamy za sobą kolejne wybory – święto demokracji, kiedy to obywatele mogą zdecydować, kto będzie ich reprezentantem w organach państwowych lub samorządowych. Czas, w którym ścierają się poglądy z różnych stron politycznej barykady, kiedy debatuje się nad rozwiązaniem najbardziej palących problemów Polski, regionu czy miasta. Czas, w którym w walce o uwagę mieszkańców ścierają się również komitety wyborcze zalewające przestrzeń publiczną tonami makulatury udekorowanej troskliwymi spojrzeniami kandydatów na posłów, senatorów, radnych. Po raz kolejny - mimo że mogło i miało być inaczej.

           W maju tego roku na myśl o zbliżającym się wielkimi krokami „plakatowym piekle” Prezydent K. Żuk podjął słuszną decyzję, aby ograniczyć ten chaos. Na obrady Rady Miasta trafić miał projekt uchwały w sprawie zmian wysokości stawek za zajęcia pasa drogowego dróg publicznych, których zarządcą jest Prezydent Miasta Lublin (druk 162-1). Drastyczny wzrost opłat za umieszczanie plakatów i banerów był wyraźnym sygnałem dla wszystkich, iż nie ma w naszym mieście przyzwolenia na niszczenie (nawet przejściowe) przestrzeni publicznej. Jednocześnie pozwalał on obalić mit, według którego tysiące plakatów to wyraz panującej w naszym kraju demokracji i wolności wyrażania poglądów. Projekt nie został jednak poddany głosowaniu. Wygrała polityka. Interes społeczny – tymczasowo? - został odstawiony na półkę. Czas go odkurzyć i wrócić mu właściwe miejsce. Nawet mimo tego, że pewnych negatywnych skutków już nie cofniemy. Między innymi wątpliwej przyjemności podziwiania obskurnych plakatów na zdjęciach Lublina w słynnym na całym świecie systemie Google Street View, którego pracownicy fotografowali nasze miasto w czasie kampanii wyborczej. Dodatkowych nakładów wymagać będzie również oczyszczenie z rdzawych nacieków - po starych „wyborczych drutach” - barierek, latarni i innych elementów małej architektury.

            Cieszymy się zatem, że – jak wynika z doniesień prasowych (Gazeta Wyborcza Lublin, 4 listopada 2011 r.) – podjęta zostanie kolejna próba przyjęcia omawianej wyżej uchwały, mimo że nie ma jej jeszcze wśród projektów przygotowanych na najbliższą, czwartkową, sesję Rady Miasta. Uważamy, że nie należy tego odkładać, ponieważ czas ku zdecydowanym działaniom wydaje się idealny, do najbliższych wyborów droga dość daleka. Popieramy w tych staraniach władze miasta i liczymy, iż tym razem brak aktualnych, bieżących partykularnych interesów politycznych pozwoli zabezpieczyć przestrzeń Lublina przed kolejnymi wyborami. Będzie to jednocześnie okazja do przedstawienia alternatywnych rozwiązań, jak choćby specjalne tymczasowe tablice informacyjne dla komitetów wyborczych. Liczymy również, że Lublin nie będzie niechlubnym przykładem miasta, które nie potrafi sobie z tą sprawą poradzić. Oby uchwała ta stanowiła kolejny krok z szerokiego wachlarza działań mających na celu eliminację z naszej wspólnej przestrzeni chaosu reklamowego.


DS

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright 2017 Forum Rozwoju Lublina.